piątek, 1 czerwca 2018

Przysłowia polskie 5 – triolet z okazji Dnia Dziecka




Małe dzieci – kłopot mały
Duże – kłopot duży
Rodzicielstwa sens w tym cały
Małe dzieci – kłopot mały

Strach, by życia nie spaprały,
Nie zaznały burzy…
Małe dzieci – kłopot mały
Duże – kłopot duży

*****

Wszystkim Dzieciom życzę wspaniałych rodziców, dziadków, pradziadków, cioć, wujków, koleżanek, kolegów, wspaniałych opiekunów i nauczycieli, a przy tym dużo radości, śmiechu, zadowolenia i spełnienia marzeń. Bądźcie zdrowe i szczęśliwe!

🎎

Kochani Rodzice, przekażcie swoim pociechom te słowa, gdyż ten blog jest dla czytelników pełnoletnich i dzieci tu nie zaglądają ;)


18 komentarzy:

  1. Do twoich życzeń wypada się dołączyć, a triolet świetny! W ogóle cała seria z przysłowiami warta wydania drukiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, tylko kto to wyda? Próbuję wydać książeczkę dla dzieci pisaną wierszem. Ci, którym dałam do recenzji twierdzą, że jest świetna, na czasie i pisana "Brzechwą". Wysłałam do czterech wydawnictw. Trzy na razie milczą, czwarte odezwało się szybko, ale proponują współfinansowanie autora (czyli moje) w wysokości 11 800 zł
      Oczy wyszły mi z orbit, gdy ujrzałam tę propozycję. To już chyba wolę założyć kanał na YouTube i czytać dzieciom tę swoją książeczkę do snu.

      Usuń
    2. Pomysł z kanałem też dobry, a poza tym spróbuj w lokalnych władzach, które czasami dokładają miejscowym twórcom jako stypendium artystyczne, mąż koleżanki tak wydał tomik poezji.

      Usuń
  2. Puenta nasuwa się sama: dzieci to kłopot ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieci to skarb,
    a wiersz super.

    Podczytałam dialog z Jotką:
    wydanie książki dzisiaj to duże
    obciążenie finansowe...dla Autora.

    I jak ma się kasę, to się wyda najgorszy gniot,
    a jak się jej nie ma... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja może i bym znalazła, ale kwota wydaje mi się niestety dużo przesadzona. Ot i tyle, obejdzie się smakiem, a dzieciaki nie dostaną fajnej książeczki. Głową muru nie przebiję.

      Usuń
  4. Załapałem Katar żłobkowy,i nic nie wchodzi mi do głowy. Male czy duże nie ma znaczenia, gdy Dziadzio kicha, smarka i prycha wspólnie z małymi i DUZI-MI....Male dzieci duuuzy katar, duże dzieci..któż to wie??...kiedy kapie z nosa a głowa PUSTA JAK KAPUSTA...zbigniew-dziadzio budzynski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na katar dobre są inhalacje z czosnku lub z cebuli - rozdrobnić, na spodeczek i wdychać. Zdrówka!

      Usuń
  5. Trafione bez dwóch zdań!
    Tadeusz Haftaniuk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przysłowia mądrością narodu :) Ja im tylko nadaję inną formę :)

      Usuń
  6. Super triolet. Masz talent i tonie ten jeden. Nie rozumiem, kto decyduje o tym, czy wydać wiersze, bajki. Kto ocenia i jakie kryteria decydują. Coś tu nie gra, że nie możesz wydać swoich wierszy dla dzieci.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Ultro. Moja książeczka, to nie wiersze dla dzieci, tylko większa forma (coś jak Lokomotywa, Akademia Pana Kleksa) pisana wierszem zgrabnym, rytmicznym, dowcipnie i z wartką akcją. No cóż, tylko pieniądze się liczą. Autor nie dość, że napisze, to jeszcze sfinansować musi i to niebagatelną sumką. Kicham na to, może jakoś inaczej się uda wyciągnąć tę książeczkę z szuflady na światło dzienne. Serdeczności :)

      Usuń
  7. czy w rozmowach potrafisz jeszcze powiedzieć kilka słów prozą, czy już tylko wierszem? coraz bardziej udane triolety.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Zachęcam do komentowania.

W przypadku braku konta na Google lub Fb i logowania się jako "Anonimowy", bardzo proszę o podpisanie się w treści komentarza, gdyż chciałabym wiedzieć, kto do mnie pisze.

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, jednak komentarze obraźliwe i zawierające wulgaryzmy będą konsekwentnie usuwane. Dobre maniery i kulturę słowa cenię ponad wszystko.

Szczególnie polecam:

Fraszka na gościa